Przejdź do treści

Strona główna / O nas

Od 2021 patrzymy, jak branża szuka się po omacku.

Dropy tworzy ekipa SecondHandy - mapy sklepów second-hand, z której korzysta cała Polska. Widzieliśmy tysiące sklepów szukających towaru i dostawców szukających sklepów. Postanowiliśmy dać im jedno miejsce.

Wnętrze sklepu second-hand - wieszaki z odzieżą
Jeden z 2900+ sklepów na mapie SecondHandy - z tego świata wyrosło Dropy
2021od tego roku działa SecondHandy
2900+sklepów na mapie SecondHandy
20 mlnwyświetleń w Google
1 mln+unikalnych użytkowników

Zaczęło się od mapy

SecondHandy powstało z prostej obserwacji: ludzie kochają lumpeksy, ale nie wiedzą, gdzie ich szukać. Mapa ponad 2900 sklepów stała się największym przewodnikiem po polskim second-handzie i miejscem, w którym branża widzi się nawzajem.

A my przez lata czytaliśmy jedno i to samo pytanie, z obu stron. Sklepy: „skąd bierzecie towar?”. Hurtownie i sortownie: „gdzie znaleźć stałych odbiorców?”. Rynek działał na grupach, telefonach i znajomościach. Bez standardu opisu towaru, bez zabezpieczenia pieniędzy, bez porównania ofert.

Dropy to odpowiedź

Marketplace, na którym dostawcy pokazują towar z jasno opisaną klasą, kupujący mówią wprost, czego szukają (mapa popytu), a rozliczenia pilnuje depozyt. Zbudowali go ludzie, którzy tę branżę znają od podszewki - nie fundusz z arkuszem kalkulacyjnym.

W co wierzymy

  • Prawda opisu ponad marketing - Towar wygląda jak na zdjęciach, a klasa znaczy to, co znaczy. Zawsze.
  • Prosty język - Zero żargonu. Jeśli właściciel lumpeksu musiałby coś sprawdzać w wyszukiwarce, piszemy to inaczej.
  • Bezpieczne obie strony - Weryfikacja firm i depozyt zamiast obietnic i wierzenia na słowo.
Marcin Łaskarzewski, twórca SecondHandy i Dropy
Marcin Łaskarzewski - twórca SecondHandy i Dropy. Odpisuje na maile osobiście: kontakt@dropy.com.pl
0 złza wystawienie towaru
48 hi pieniądze z depozytu u dostawcy
100%dostawców z weryfikacją NIP
1miejsce zamiast dziesiątek grup i telefonów
Nasza zasada numer jeden

Dropy niczego nie sprzedaje i nie kupuje. Łączymy strony i pobieramy prowizję za skojarzenie, dlatego nie mamy interesu w podkręcaniu opisów. Towar ocenia dostawca, pieniędzy pilnuje depozyt, a my dbamy o to, żeby obie strony były sprawdzone i zadowolone.

Poznajmy się od tej handlowej strony: zobacz, czego szukają kupujący.